Tłumy na promocji filmu i książki o Kaszubskim Królu, ks. Hilarym Jastaku
- 12 godzin temu
- 2 minut(y) czytania
Idealnie zbiegło się wydanie obszernej monografii pierwszego (po zmianie ustroju w Polsce) Honorowego Obywatela Gdyni o tytule „Król Kaszubów i Solidarności. Ks. prał. dr Hilary Jastak” z setną rocznicą uzyskania praw miejskich Gdyni. Ks. Jastak, jeszcze przed wojną marzył, by posługiwać właśnie w tym wtedy jeszcze młodym mieście, do niedawna kaszubskiej wsi. Stało się to już 1 lutego 1946 r., gdy ówczesny biskup chełmiński mianował go dyrektorem gdyńskiej Caritas, a nieco później proboszczem nowej parafii. Już wkrótce ks. Jastak – z urodzenia kościerzak - podjął budowę wielkiej i pięknej świątyni.
Właśnie aktualny jej proboszcz ks. prof. Jacek Bramorski otwierał spotkanie promocyjne, jednocześnie gorąco gratulując okazałego dzieła o jego wielkim poprzedniku. Współorganizatorami były oddziały Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Gdyni i Baninie oraz Kaszubskie Forum Kultury.
- Jak zwykle podczas spotkań dotyczących ks. Hilarego Jastaka frekwencja dopisuje. Naliczyłem około 160 osób - zauważył prezes KFK Andrzej Busler, dodając jednocześnie: - Nie jest to ostatnie spotkanie w Gdyni w tej ważnej tematyce.
Wśród zebranych byli stoczniowcy, przyjaciele ks. Jastaka, członkowie jego rodziny, dawni parafianie, członkowie grup liturgicznych i artystycznych z jego parafii i wielu gości, dla których była to postać wybitna, godna największej atencji. Szacunek ten wypływał dobitnie w słowach licznych rozmówców, począwszy od stoczniowca Jerzego Miotke, przez przywódcę strajku w stoczni Nauta Marka Formelę i jego brata Edwarda, po redaktorów i dziennikarzy, jak Małgorzatę Sokołowską i Danutę Sadowską. Tylko czas ograniczał liczbę chętnych do podzielenia się osobistymi wspomnieniami, mimo że autor książki dr Eugeniusz Pryczkowski maksymalnie skondensował swe wystąpienie. Jak podkreślał: - Najważniejsze informacje podane są w nowym filmie dokumentalnym, zawierającym archiwalne wypowiedzi ks. prałata. Oba dzieła przyjęte zostały entuzjastycznie.
- Gratulacje serdeczne! Świetna książka, pięknie wydana, następny pomnik dla ks. Jastaka! – stwierdziła Danuta Sadowska, zaś dr Romuald Bławat dodał: - Jestem pełen podziwu dla pana rzetelności i pracy. Szczerze zazdroszczę naukowej wnikliwości. Król Kaszubów może być dumny.
To tylko niektóre z licznych refleksji, wśród których wybrzmiała także myśl o potrzebie rozważenie wszczęcia procesu beatyfikacyjnego oraz ogłoszenia konkursu na gdynianina stulecia.
- Naszym zadaniem będzie, by w pełni poprzeć postać tego wielkiego kapłana – zaakcentował Jerzy Miotke.
Już wkrótce – 4 marca o godz. 17 na Sali konferencyjnej Kina Remus w Kościerzynie – odbędzie się kolejny pokaz filmu i prezentacja książki „Król Kaszubów i Solidarności. Ks. prał. dr Hilary Jastak”. Kościerzyna jest rodzinnym miastem prałata, które kochał miłością synowską. Przewiduje się, że będzie równie liczna frekwencja, jak w Gdyni, której poświęcił większość życia i pracy. (jd)














Komentarze