Młody Kaszuba w sercu Boliwii

„Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” – takie jest główne przesłanie misjonarzy polskich w Boliwii, o czym możemy przeczytać na oficjalnej stronie misjeboliwia.pl, którą prowadzi młody ksiądz z Kaszub Wiesław Mielewczyk.

- Jô jem z Wejrowa. Taczé je nasze zadanie, że mùszimë jic tam, dze Bóg nas pòsłôł. Ale ò Kaszëbach jô nigdë nie zabôczã – podkreślał misjonarz, który w czerwcu przebywał w swej małej ojczyźnie, między innymi w Żukowie, w którym opowiadał o misjach podczas mszy świętych z udziałem arcybiskupa z Kaszub – również misjonarza – Mirosława Adamczyka.

Ks. Wiesław poprzez redagowanie strony internetowej pragnie podtrzymywać kontakt z szerszym kręgiem odbiorców, głównie z rodziną i przyjaciółmi na Kaszubach oraz wszystkimi braćmi i siostrami w wierze w Polsce. Na stronie zamieszcza najważniejsze informacje związane z misjami. Wyjaśnia tam m.in., że posługuje w mieście Aiquile, które liczy jedenaście tysięcy mieszkańców. Usytuowane jest wśród malowniczych gór w środkowej części Boliwii. Jest to jednocześnie siedziba biskupa. W 1998 roku miasto nawiedziło straszliwe trzęsienie ziemi, podczas którego zginęło wielu ludzi, a większość obiektów została zrujnowana, w tym miejscowa katedra. Z ogromnym trudem wszystko zostało odbudowane. Oprócz miejscowych księży wraz z ks. Wiesławem posługuje jeszcze jeden Polak, ks. Jan Adamowicz. (jd)